Jak się promować bez przesady?

Tak, dobrze widzisz. To drugie z najpopularniejszych pytań jakie od Was dostaję: jak się promować, żeby nie zostać posądzonym o przesadę.

Jak się promować, żeby nie gadali, że wypadam już lodówki. Jak się promować, żeby nie mówili, że się przechwalam.

Szczerze Ci powiem, że zawsze kiedy słyszę takie pytanie, to chce mi się wyć. Trochę z bezsilności, a trochę ze złości, że my kobiety same sobie to robimy. Zastanawiamy się i rozgryzamy na piątą stronę, czy aby nie urazimy kogoś, albo  czy ktoś nie uzna nas za chwalipięty.

Dlatego zamiast odpowiadać na tytułowe pytanie, zadam Ci kilka nowych, które mam nadzieję pomogą Ci złapać odpowiednią perspektywę:

  1. Czy jesteś dumna z tego co robisz?
  2. Czy chcesz mieć nowych klientów?
  3. Czy chcesz, żeby ludzie wiedzieli co robisz i że jesteś w tym dobra?
  4. Czy chcesz mieć wpływ na to, jak się mówi o Twoim biznesie?
  5. Zależy Ci na długofalowym budowaniu wizerunku?

Ten wpis jest kontynuacją mojego cyklu, w którym piszę o najczęściej zadawanych mi pytaniach nt. PR. Chcesz zobaczyć kiedy zacząć działać PR-owo? Zajrzyj tutaj!

Jeśli chciałabyś, żebym odpowiedziała na Twoje pytanie, wyślij je na: kinga@silapr.pl albo wskocz do mojej grupy na FB i działaj wspólnie z innymi królowymi PR!