Poznaj Króla PR!

Tak, dzisiaj w ramach wtorkowych odpowiedzi na Wasze najczęstsze pytania mam coś na temat Króla PR!

Jak w każdej dziedzinie, również w PR jest coś na kształt złotego grala. I nie chodzi mi wcale o ilość publikacji jaką jesteś w stanie wygenerować w mediach. Czy o liczbę lajków pod zdjęciem na FB.

Chodzi o taki sposób prezentowania informacji na temat tego czym się zajmujesz, aby Twoi odbiorcy czytali z wypiekami na twarzach. A potem oczywiście dalej udostępniali, dyskutowali, cytowali Ciebie jako eksperta. Tylko jak to zrobić? No właśnie, to jedno z najczęściej zadawanych mi pytań o praktykę PR-u: jak tworzyć na tyle interesujące treści, żeby ludzie chcieli je czytać? I jeszcze, żeby nie odbierali ich jako nachalnej reklamy?

Otóż, potrzebujesz zdecydowanie zaprzyjaźnić się z KONTEKSTEM. Nie ma lepszego Króla PR od niego (według mnie oczywiście). Nikogo nie będą interesować informacje o Twoim biznesie, czy o Tobie, jeśli budujesz markę osobistą, jeżeli nie będziesz dawać szerszego ujęcia tematu. W szumie informacyjnym jaki towarzyszy nam na co dzień, trudno jest się przebić ze swoim przekazem. I wtedy pojawia się on, cały na biało, król kontekst.

Dobre wykorzystywanie kontekstu w działaniach PR oznacza tak naprawdę dwie rzeczy:

wiesz co w trawie, czyli branży piszczy, jesteś na bieżąco z nowinkami i potrafisz o nich ciekawie opowiedzieć, pokazując jak Twój biznes działa

wiesz, co interesuje Twoich odbiorców

Te dwa warunki będą spełnione, jeśli poświęcisz chwilę na codzienną prasówkę, a dodatkowo po prostu będziesz sprawdzać, o czym dyskutuje Twoja grupa docelowa, jakie ma problemy, co ją ekscytuje.

Więcej na temat Króla PR znajdziesz m.in. w mojej książce Zostań Królową PR, którą obejrzysz tutaj.